Życie zaczyna się po czterdziestce

Wpis

niedziela, 16 lipca 2017

Niedziela czy wtorek?

Niedziela pracująca. Właściwie ja nie mam poniedziałków, czwartków czy sobót. Ja mam dni robocze i dni "free". Free do czasu, kiedy nie zadzwonią z hotelu, że jest bardzo "busy" i czy byś nie przyszła. I przychodzisz, bo to się opłaca, a w końcu przyjechałaś tu dla kasy.

Z czym się Wam kojarzy niedziela? Z długim spaniem, śniadaniem w łóżku, może spacerem? Też tak kiedyś miałam... Dzisiaj wstałam sobie 6.15 tylko po to, aby dostać 18 kredytów. Tutaj bowiem pokoje przelicza się na kredyty, a te na godziny. Taki ukryty akord. Nie opłaca się hotelowi płacić stricte za godzinę, bo jedna 10 pokojów posprząta w 5 godzin, a druga w 8. Albo drugi, bo panowie też sprzątają, chociaż są generalnie w mniejszości.

Z czym się jeszcze może kojarzyć niedziela? Z mszą? Ostatni raz byłam przed Wielkanocą... Będziesz dzień święty święcił... Nie święcę. 

Wychodzi więc na to, że przyjaciół nie mam, chłopaka nie mam, życia towarzyskiego i zainteresowań nie mam, mam za to pracę. I tylko chodzę do pracy i liczę te euro, starczy czy nie starczy?

To w sumie co za różnica, czy jest niedziela czy wtorek?

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Autor(ka):
czterdziestkaa
Czas publikacji:
niedziela, 16 lipca 2017 21:38

Polecane wpisy

  • Niedziela

    Obudziłam się jakoś przed ósmą i przewróciłam się na trzeci bok, odruchowo sięgając po telefon. To strasznie niezdrowy odruch, bo zobaczyłam nieodebrane połącze

  • W czasie deszczu dzieci się nudzą...

    W czasie deszczu dzieci się nudzą... Pada od rana. Jadę do pracy na popołudnie, więc mam dużo czasu. Wstałam. Zjadłam śniadanie. Wzięłam prysznic i umyłam głowę

  • Współlokatorka

    Mam nową koleżankę w pokoju. Koleżanka jest byłą salową po 50-tce, z lekka oklętą i dosyć prostą. Głośną także, bo w nocy chrapie tak, że nawet zatyczki czasami