Życie zaczyna się po czterdziestce

Wpis

poniedziałek, 29 maja 2017

Polska

Przyjechałam do domu. Trochę dziwne uczucie, bo nie było mnie przeszło 4 miesiące, ja się tak bardzo zmieniłam, a tu tak jak było. krzywe chodniki, dziurawe drogi, przepiękna aleja kasztanowa, ludzie tacy jak ich pamiętam: trochę wścibscy, bardziej życzliwy, zainteresowani drugim człowiek. kot mnie w pierwszej chwili nieco nieufnie potraktował. Teraz jest lepiej, ale nie chce ze mną spać, musiałabym zostać dłużej, a pojutrze przecież wyjeżdżam. W ogóle trochę mi tu dziwnie ciasno się zrobiło. Za to wiem, że jest takie miejsce na ziemi, do którego moge wrócić i gdzie są ludzie, który mnie pamiętają i którym nie jestem obojętna.

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Autor(ka):
czterdziestkaa
Czas publikacji:
poniedziałek, 29 maja 2017 14:52

Polecane wpisy

  • Żart?

    B. chciał mnie wciągnąć dzisiaj w rozmowę typu: opisz mi co mi zrobisz. Takie tam pisanie co mi i w jaki sposób. Urwałam to i nie dałam się w to wciągnąć. Teraz

  • Zima się trzyma

    Nastąpił przełom. Nie, nie miłosny. Śnieżny! Nie, nie przestało padać- sypie jeszcze niż do tej pory. Zrobiło się u mnie w salonie za oknem po prostu bajkowo. W

  • Holenderska katastrofa narodowa

    W Holandii katastrofa narodowa. Nie, nikt nie umarł, nawet król, w piłkę też nie przegrali. Po prostu spadł śnieg. Trochę dużo, zwłaszcza jak na Holandię, ale w